Szekle to jedne z najczęściej stosowanych elementów osprzętu jachtowego — łączą liny z blokami, żagle z olinowaniem stałym, kotwicę z łańcuchem. Mimo że są małe i niepozorne, ich awaria w trakcie rejsu może mieć poważne konsekwencje. Dobór odpowiedniej szekli do konkretnego zastosowania i jego prawidłowy montaż to wiedza, którą warto mieć zanim wejdzie się na pokład.
Rodzaje szekli stosowanych na jachtach
Szekle dzieli się przede wszystkim według kształtu i przeznaczenia.
Szekle kabłąkowe to najpopularniejszy typ — mają kształt litery U zamkniętej śrubową szpilką. Stosuje się je wszędzie tam, gdzie wymagane jest proste, pewne połączenie dwóch elementów: przy kotwicy, w olinowaniu stałym, przy blokach i kausach. Są dostępne w szerokim zakresie rozmiarów i obciążeń roboczych.
Szekle obrotowe mają dodatkowy element obrotowy, który zapobiega skręcaniu się liny lub łańcucha pod obciążeniem. Stosuje się je przede wszystkim przy kotwicach i w miejscach, gdzie zmiana kierunku siły mogłaby powodować naprężenia skrętne.
Szekle trapezowe — zwane też szeklami delta — mają kształt zbliżony do trójkąta. Dzięki szerszemu otworowi lepiej rozkładają obciążenie i są stosowane przy połączeniach, gdzie do jednego punktu mocowania podłączone są dwa lub więcej elementów.
Szekle szybkiego zwalniania umożliwiają szybkie rozłączenie pod obciążeniem bez użycia narzędzi. Stosowane są w miejscach, gdzie liczy się czas reakcji — przy sztormsztagu, w systemach bezpieczeństwa lub przy mocowaniu bom.
Stal A2 czy A4 — który gatunek wybrać?
Szekle jachtowe produkowane są najczęściej ze stali nierdzewnej w gatunku A2 (304) lub A4 (316). Różnica między nimi ma praktyczne znaczenie i zależy od środowiska, w którym jacht jest użytkowany.
Stal A2 jest wystarczająca na wodach śródlądowych i w środowiskach o niskim stężeniu soli. Jest tańsza i powszechnie dostępna, co czyni ją popularnym wyborem do mniej wymagających zastosowań.
Stal A4 zawiera molibden, który znacząco zwiększa odporność na korozję chlorkową. Na wodach morskich, w portach i przy długotrwałym kontakcie z wodą słoną jest to gatunek zdecydowanie rekomendowany. Dobry sklep żeglarski powinien mieć szekle w obu gatunkach z wyraźnym oznaczeniem — i możliwością doboru według parametrów technicznych.
Jak dobrać szekle do zastosowania
Dobór szekli opiera się na trzech parametrach: rozmiarze, dopuszczalnym obciążeniu roboczym i zgodności z elementami, do których ma być podłączone.
Rozmiar szekli określa się średnicą pręta, z którego jest wykonany — typowe wartości to 6, 8, 10 i 12 mm. Rozmiar musi być dopasowany do średnicy liny, ogniwa łańcucha lub otworu w elemencie osprzętu, z którym szekla ma współpracować.
Dopuszczalne obciążenie robocze — oznaczane skrótem WLL (Working Load Limit) — to maksymalna siła, przy której szeka może pracować w sposób ciągły. Wartość ta powinna być dobrana z odpowiednim zapasem bezpieczeństwa względem przewidywanych obciążeń. W zastosowaniach krytycznych — przy kotwicy lub w olinowaniu stałym — marża bezpieczeństwa powinna być szczególnie wysoka.
Przy zakupie warto weryfikować, czy element posiada oznaczenie WLL i z jakiego gatunku stali pochodzi. Szekle bez dokumentacji technicznej i oznaczeń obciążeń to element, którego nie powinno być na pokładzie.
Prawidłowy montaż szekli
Montaż szekli wymaga uwagi na kilku etapach. Szpilka powinna być wkręcona do oporu, a następnie — w zastosowaniach krytycznych — zabezpieczona przed samoczynnym odkręceniem.
Standardową metodą zabezpieczenia jest drut stalowy przeprowadzony przez otwór w szpilce i owinięty wokół kabłąka. Alternatywą jest specjalny sznurek marszpiklowy lub dedykowane klipsy zabezpieczające. Szekle niezabezpieczone mogą się odkręcić pod wpływem wibracji i cyklicznych zmian obciążenia — szczególnie w olinowaniu ruchomym i przy kotwicy.
Przy montażu szekli w olinowaniu należy zwrócić uwagę na kierunek obciążenia. Szekla pracuje prawidłowo, gdy siła działa wzdłuż osi kabłąka — obciążenie prostopadłe lub skrętne znacząco obniża rzeczywistą wytrzymałość połączenia.
Kontrola szekli przed sezonem i w trakcie rejsów
Szekle wymagają regularnej kontroli — szczególnie te pracujące w olinowaniu stałym i przy kotwicy. Przed każdym sezonem należy sprawdzić stan powierzchni pod kątem korozji wżerowej, płynność ruchu szpilki oraz brak pęknięć i deformacji kabłąka.
Szekla, która wykazuje ślady korozji wżerowej, ma wytartą szpilkę lub kabłąk z widocznym odkształceniem, należy wymienić bez względu na wiek i cenę elementu. Koszt nowej szekli jest nieporównywalnie niższy niż konsekwencje jego awarii w trakcie rejsu.
Artykuł sponsorowany